4 superpomysły na wiosnę w mieszkaniu – moje porady

A gdyby tak prowadzić swoje mieszkanie zgodnie z cyklami pór roku? Wiosna to okres kwiatów, słońca i kolorów. Zachęcam do wprowadzenia takich akcentów do wnętrz mieszkań i domów. Łącząc zdobienia przestrzeni z architekturą wnętrz, mogę zaproponować Wam następujące rozwiązania:

1. Kwiaty, kwiatki, kwiatuszki!

Na rynkach rozkwitają stanowiska z roślinami. Architekci wszelkich specjalizacji, szczególnie wnętrzarscy, dostrzegają nawracający wraz z każdą wiosną trend ornamentów kwiatopodobnych. Wiosną korzystaj z możliwości ukwiecenia swoich posiadłości w każdy dostępny sposób – zakup nowych roślin do mieszkania (koniecznie kwitnących!), wyposażenie mieszkania w kwiatowe, sezonowe ozdoby, a nawet odświeżenie starych mebli w najmodniejszych wiosną kwiatowych wzorach de coupage.

2. Tchnij w dom kolor

Dość z jednolitością, korzystaniem z jednej palety kolorystycznej, czy trzymanie się odcieni tej samej, wiodącej barwy. Każdy inżynier architektury Wam powie – teraz najmodniejsze są łączenia różnych barw! Inspiruj się naturą. Brązy, wszelkie zielenie, błękity, czy wszystkie kolory kwiatów na ścianach i elementach wystroju, połączone ze świeżymi, naturalnymi kwiatami, to absolutny must-have wiosny!

3. Wyrzucamy ciężkości.

Architektura gotycka, surowy wystrój wnętrz, ciężkie zasłony w mieszkaniu, grube narzuty na łóżka – to przeszłość! Poza kwiatowym wzornictwem i wcześniej wspomnianymi kolorami wykorzystaj rozmaite faktury materiałów, które wykorzystujesz w swoich wnętrzach. Wiosną stawiamy na koronki, delikatne ornamenty, misterne hafty i cieniutnie, lśniące satyny.

4. Leśne opowieści

Bardzo popularnym trendem w tegorocznych projektach architektonicznych sugerowanych na wiosnę, poza wszechobecnymi kwiatami, są motywy zwierzęce – wracamy do wystrojów bogatych w motywy myśliwskie. Wprowadź do domu las, zwierzęta i rośliny – oczywiście zdobiąc nimi mieszkanie! Prym w architektonicznych motywach okołoleśnych wiodą ptaki – jako architekt nie wyobrażam sobie wnętrza bez choćby jednego, ptasiego zdobienia! Może ptaszek zaklęty w firance od łazienki, porcelanowe ptaki w salonie, czy pierzaste, jasne dywany w sypialni?

Koniecznie dajcie mi znać, jak wprowadzacie wiosnę do własnych mieszkań! 😊 Całuski kluski!